Spis treści
- Jak wykorzystać ChatGPT przy tworzeniu treści
- Czym jest ChatGPT i jak działa?
- Jak wykorzystujemy AI w codziennej pracy copywritera?
- Zalety wykorzystania ChatGPT w copywritingu
- Ograniczenia i wyzwania pracy z AI w tworzeniu tekstów
- Czy sztuczna inteligencja zastąpi copywriterów?
- Podsumowanie
Jak wykorzystać ChatGPT przy tworzeniu treści
Sztuczna inteligencja (AI) szturmem wkroczyła do świata marketingu i coraz śmielej wkracza w obszar tworzenia tekstów. Narzędzia takie jak ChatGPT (popularnie zwany w moich kręgach jako Chat GiPiTi :)) – zaawansowany model językowy od OpenAI – potrafią generować treści na zawołanie. Wiele osób zadaje sobie pytanie: jak właściwie wygląda zastosowanie AI w marketingu i czy oznacza to zastąpienie copywritera? Czy copywriter tworzy treści teraz już tylko przy pomocy algorytmu, a może sztuczna inteligencja to jedynie asystent? Nie da się ukryć, że codzienna praca copywritera coraz częściej obejmuje współpracę z narzędziami AI takimi jak ChatGPT, Rytr czy Sonet.
W tym artykule, skierowanym głównie do właścicieli firm i osób prowadzących działalność gospodarczą, wyjaśnimy w prosty sposób, jak wykorzystujemy ChatGPT w codziennej pracy przy tworzeniu treści dla klientów. Pokażemy, jak wygląda praca z AI w copywritingu – od generowania pomysłów po optymalizację treści pod SEO. Opiszemy konkretne przykłady z codziennej pracy copywritera, korzyści płynące z użycia AI oraz potencjalne ograniczenia. Naszym celem jest rozwiać wątpliwości, czy ChatGPT potrafi całkowicie zastąpić człowieka, czy raczej stanowi wsparcie w pracy copywritera, pomagając tworzyć unikalny, wysokiej jakości content dopasowany do potrzeb klienta.
Czym jest ChatGPT i jak działa?
Zanim przejdziemy do konkretów, warto krótko wyjaśnić, czym właściwie jest ChatGPT. Jest to model językowy oparty o algorytmy machine learning (uczenie maszynowe), stworzony przez firmę OpenAI. Mówiąc prościej – to bardzo zaawansowany program komputerowy wyszkolony na ogromnych zbiorach tekstów z Internetu (i nie tylko), który potrafi generować teksty na podstawie poleceń użytkownika. Działanie ChatGPT polega na przewidywaniu, jakie słowa powinny wystąpić w zdaniu, aby brzmiało ono spójnie i naturalnie. Dzięki temu ChatGPT generuje odpowiedzi, artykuły, a nawet dialogi, które przypominają wypowiedzi prawdziwej osoby.
W praktyce oznacza to, że po podaniu odpowiednich instrukcji (tzw. promptu) ChatGPT tworzy teksty na zadany temat. Nie ma własnej świadomości ani prawdziwego zrozumienia kontekstu, ale dzięki analizie wzorców językowych z ogromnej ilości danych potrafi udzielać sensownych odpowiedzi i proponować różnorodne treści. Dla copywritera narzędzie to jest jak inteligentny asystent, który może bardzo przyspieszyć proces tworzenia treści. Jednak ważne jest zrozumienie, że AI bazuje na tym, co już „widziała” w danych treningowych – nie wymyśla pomysłów z niczego, a jedynie sprytnie łączy istniejące informacje. Dlatego człowiek nadal odgrywa kluczową rolę w kierowaniu pracą AI i nadawaniu jej efektom ostatecznego szlifu.
Jak wykorzystujemy AI w codziennej pracy copywritera?
Jak zatem wygląda zastosowanie AI w tworzeniu treści w praktyce? Poniżej przedstawiamy najczęstsze sposoby, w jakie doświadczony copywriter może wykorzystywać sztuczną inteligencję podczas pracy nad tekstami dla klientów:
- Generowanie pomysłów i przełamanie blokady twórczej: Jednym z najcenniejszych zastosowań jest generowanie pomysłów na treści. Gdy brakuje inspiracji lub pojawia się klasyczna blokada pisarska, ChatGPT służy pomocą. Wystarczy zapytać go o listę tematów na bloga branżowego czy hasła kampanii, a w kilka sekund otrzymujemy dziesiątki propozycji. Dzięki temu łatwiej o przełamanie blokady twórczej – ChatGPT potrafi podrzucić świeże, czasem nietypowe pomysły, które copywriter może następnie rozwinąć i dopasować do potrzeb klienta.
- Tworzenie konspektów i struktury tekstu: Zanim copywriter tworzy treści właściwe, często potrzebuje dobrego planu. ChatGPT świetnie sprawdza się jako narzędzie do tworzenia konspektów artykułów czy ofert. Możemy przedstawić mu temat lub kilka punktów wyjściowych, a AI zasugeruje, jak uporządkować treść – zaproponuje nagłówki sekcji, podpunkty, a nawet wypunktuje kluczowe zagadnienia do omówienia. Taki szkielet pomaga szybciej rozpocząć pisanie i upewnić się, że tekst będzie kompletny i logicznie zorganizowany.
- Wstępne generowanie treści (drafty tekstów): W codziennej praktyce zdarza się, że prosimy ChatGPT o napisanie fragmentu tekstu na zadany temat, na przykład akapitu wprowadzającego do artykułu czy opisu produktu. Takie generowanie tekstów przez AI daje nam bazę – surowy materiał, który następnie redagujemy. ChatGPT generuje zdania na podstawie ogólnych danych, co bywa świetnym punktem wyjścia. Copywriter może ten wstępny tekst przerobić, dodać konkrety związane z daną firmą, wprowadzić odpowiedni ton i styl. Dzięki temu praca rusza z miejsca szybciej niż przy pisaniu od zera, ale finalny efekt nadal jest tworzeniem unikalnych treści dostosowanych do wymagań klienta.
- Propozycje tytułów i nagłówków: Kreatywne, chwytliwe tytuły często przesądzają o sukcesie artykułu czy mailingu. ChatGPT przydaje się, gdy potrzebne jest szybkie generowanie tytułów i nagłówków – można poprosić go o kilkanaście różnych propozycji tytułu wpisu blogowego lub sloganu reklamowego. Z otrzymanych opcji copywriter wybiera te najlepiej pasujące i ewentualnie je modyfikuje. Taka burza mózgów z AI pozwala zaoszczędzić czas i znaleźć bardziej oryginalne warianty, na które człowiek by nie wpadł od razu.
- Optymalizacja treści pod SEO: Wiele tekstów tworzonych dla firm musi być przyjaznych dla wyszukiwarek (czyli pod kątem SEO, tzw. SEO copywriting). Tutaj również zastosowanie AI w copywritingu bywa pomocne. Sztuczna inteligencja może zasugerować, jak naturalnie wpleść słów kluczowych w tekst, aby brzmiały one lekko i naturalnie. Możemy też poprosić go o wygenerowanie meta-opisu strony lub kilku wariantów nagłówka z uwzględnieniem takich fraz. W efekcie optymalizacja treści staje się łatwiejsza – AI podpowiada, jak ulepszyć tekst dla lepszej widoczności w Google. Oczywiście, doświadczony copywriter zawsze zweryfikuje takie sugestie, by mieć pewność, że tekst nadal brzmi dobrze dla czytelnika i nie jest sztucznie „napchany” frazami pod SEO (treści SEO muszą zachować równowagę między atrakcyjnością a wymogami algorytmów).
- Wsparcie w researchu i badania rynku: Przy pisaniu specjalistycznych treści ważne jest uprzednie zebranie informacji o branży czy produkcie klienta. Taki wirtualny pomocnik może pomóc w szybkim researchu. Jeśli potrzebujemy ogólnych danych lub trendów rynkowych, możemy zadać AI pytania w stylu: „Jakie są najnowsze trendy w branży X?” albo „Czego najczęściej poszukują klienci kupując produkt Y?”. Otrzymane odpowiedzi mogą posłużyć jako punkt wyjścia do własnej analizy lub wskazać kierunek do pogłębienia. Zastosowanie AI w marketingu pod tym kątem pozwala oszczędzić czas – AI błyskawicznie przeszukuje swoją bazę wiedzy i podaje skondensowane informacje. Trzeba jednak pamiętać, że może nie znać najnowszych danych (jeśli zostały opublikowane po zakończeniu jego trenowania) i nie zawsze odróżnia fakty od opinii. Dlatego zebrane w ten sposób informacje wymagają weryfikacji treści przez copywritera i ewentualnego potwierdzenia ich w innych źródłach, zanim trafią do finalnego tekstu.
- Tłumaczenie i parafraza tekstów: W pracy copywritera nieraz pojawia się potrzeba przetłumaczenia czegoś lub przeredagowania istniejącej treści. AI radzi sobie całkiem dobrze jako translator – można wprowadzić do niego np. angielski opis produktu i poprosić o tłumaczenie tekstów na język polski. W kilka sekund mamy gotowy przekład, który zazwyczaj wymaga jedynie drobnych poprawek stylistycznych. Podobnie z parafrazowaniem: jeśli mamy fragment tekstu i chcemy go przekazać innymi słowami (np. by uniknąć powtórzeń), AI zaproponuje alternatywną wersję. To szczególnie przydatne, gdy trzeba dostosować komunikat do różnych kanałów – np. przerobić treść ulotki na wpis do mediów społecznościowych, zachowując sens, ale zmieniając styl wypowiedzi.
- Korekta tekstów i poprawki językowe: Choć głównym zadaniem jest dla nas generowanie tekstu, inteligencję maszynową można także wykorzystać do wstępnej korekty tekstów. Jeśli wprowadzimy do niego gotowy artykuł i poprosimy o sprawdzenie błędów, AI wyłapie wiele literówek, problemy z interpunkcją czy drobne problemy z gramatyką. Potrafi również zasugerować prostsze sformułowania tam, gdzie zdania są zbyt zawiłe. Oczywiście, takie automatyczne sprawdzenie nie zastąpi redakcji przez człowieka – weryfikacja treści przez copywritera jest niezbędna, bo AI może czegoś nie zauważyć lub czasem „poprawić” na niewłaściwe formy. Niemniej jednak, jako dodatkowa para oczu, ChatGPT bywa pomocny w wyłapywaniu błędów językowych, co ułatwia dopracowanie tekstu przed oddaniem go klientowi.
Jak widać, praca z AI w copywritingu obejmuje wiele różnorodnych zadań – od fazy pomysłu, przez pisanie, po finalną obróbkę treści. ChatGPT stał się swego rodzaju wielofunkcyjnym narzędziem w arsenale copywritera. Jednak sam w sobie nie gwarantuje sukcesu. Kluczowe jest świadome i umiejętne korzystanie z jego podpowiedzi, a nie ślepe poleganie na generowanych tekstach. W kolejnych częściach omówimy zalety takiego wsparcia oraz ograniczenia – czyli co nam daje AI, a gdzie należy zachować ostrożność.
Zalety wykorzystania ChatGPT w copywritingu
Wykorzystanie ChatGPT w tworzeniu treści przynosi wiele korzyści zarówno dla copywritera, jak i dla klientów zamawiających teksty. Oto najważniejsze zalety zastosowania AI w tworzeniu treści:
1. Oszczędność czasu i większa wydajność: ChatGPT potrafi wykonać w kilka sekund zadania, które normalnie zajęłyby kilkadziesiąt minut lub nawet godziny. Generowanie treści czy pomysłów odbywa się błyskawicznie. Dzięki temu copywriter może tworzyć więcej materiałów w krótszym czasie lub poświęcić zaoszczędzony czas na dopracowanie strategii marketingowej. Dla klienta oznacza to szybsze dostarczenie gotowych tekstów oraz możliwość realizacji większej liczby projektów contentowych w danym czasie.
2. Bogate źródło inspiracji: Jak wspomnieliśmy, AI pomaga pokonać kryzys twórczy, podsuwając pomysły na zawołanie. Nawet doświadczony twórca treści czasem potrzebuje świeżego spojrzenia. ChatGPT dysponuje ogromną bazą wiedzy, więc może zasugerować przykłady, o których istnieniu copywriter nie wiedział. Ta różnorodność stanowi cenną pomoc – inspiracja w copywritingu jest bezcenna, a AI dostarcza jej pod dostatkiem (choć oczywiście ostateczna selekcja pomysłów i tak należy do człowieka).
3. Wsparcie w rutynowych zadaniach: Niektóre elementy pisania są dość schematyczne lub powtarzalne – np. przygotowanie opisu produktu pod określony format, wygenerowanie kilkunastu wariantów meta opisów, czy stworzenie listy słów kluczowych. Dla człowieka bywa to nużące, a dla AI – idealne pole do popisu. W copywritingu odciąża to twórcę od części rutynowej pracy. To tak, jakby mieć wirtualnego asystenta, który nigdy nie męczy się powtarzaniem podobnych czynności. Copywriter dzięki temu może skupić się na bardziej strategicznych aspektach projektu: zrozumienie potrzeb klienta, opracowanie unikalnego przekazu, dopracowanie tonu komunikacji. AI robi „pracę nóg”, a człowiek – „pracę głowy”.
4. Lepsza personalizacja treści: Paradoksalnie, wykorzystanie AI może pomóc w szybszym przygotowaniu zróżnicowanych wersji tekstu dla różnych grup odbiorców. Na przykład, mając ogólny opis usługi, copywriter może poprosić sztuczną inteligencję o przeredagowanie go w kilku wariantach: jeden skierowany do specjalistów z branży (język bardziej fachowy), a drugi do laików (język prostszy, obrazowy). AI, dysponując danymi, wie jak zmieniać styl i ton wypowiedzi. Oczywiście człowiek musi to później sprawdzić i dopasować, ale baza jest gotowa. Taka personalizacja treści sprawia, że finalny content lepiej trafia do różnych segmentów klientów. W efekcie kampanie marketingowe są skuteczniejsze, bo odbiorcy czują, że tekst mówi właśnie do nich.
5. Poprawa spójności i jakości (przy odpowiednim nadzorze): Mając do dyspozycji AI, łatwiej utrzymać pewien standard jakości w dużych projektach contentowych. Na przykład, jeśli firma zleca stworzenie 50 opisów produktów, ChatGPT może pomóc wygenerować je w spójnym formacie, pilnując by każdy zawierał określone informacje (np. cechy, korzyści, call-to-action). Copywriter nadzoruje ten proces, wprowadza korekty i dodaje element ludzki (np. emocje w marketingu tam, gdzie trzeba odwołać się do uczuć klienta). Efekt to wysokiej jakości content przygotowany stosunkowo szybko. AI może także pomagać w analizie stylu czy spójności już napisanego tekstu – np. wychwycić zbyt częste powtórzenia lub niespójny ton. Dzięki temu ostateczny materiał jest dopracowany w szczegółach.
Naturalnie, wszystkie te zalety ujawniają się w pełni tylko wtedy, gdy AI jest używane rozważnie i pod kontrolą. Doświadczony copywriter wie, jak wykorzystywać sztuczną inteligencję tak, aby stała się atutem, a nie zagrożeniem dla jakości. Takie wsparcie przekłada się na szybszą realizację projektów i często lepsze efekty (bo więcej iteracji i pomysłów można przetestować w krótszym czasie). Jednak aby obraz był pełny, musimy również omówić ograniczenia i potencjalne problemy związane z AI.
Ograniczenia i wyzwania pracy z AI w tworzeniu tekstów
Mimo imponujących możliwości ChatGPT, istnieje kilka istotnych ograniczeń, o których warto pamiętać. Sztuczna inteligencja, choć błyskawiczna i wszechstronna, nie jest pozbawiona wad. Oto najważniejsze wyzwania i ryzyka związane z korzystaniem z AI w tworzeniu treści:
1. Brak pełnego zrozumienia kontekstu: ChatGPT nie rozumie świata tak jak człowiek. Operuje słowami i statystyką, przez co czasem może wygenerować niskiej jakości tekst, jeśli polecenie (prompt) nie było precyzyjne. AI może wykazać brak zrozumienia kontekstu kulturowego czy specyfiki marki. Na przykład, poproszony o tekst dla branży medycznej, może stworzyć coś brzmiącego fachowo, ale w rzeczywistości pomijającego kluczowy aspekt, który dla ludzi z tej branży jest oczywisty. Z tego powodu copywriter musi zawsze weryfikować, czy wygenerowana treść ma sens w danym kontekście i odpowiada tonowi komunikacji danej firmy. Zrozumienie potrzeb klienta i jego branży to coś, czego AI sama z siebie nie posiada – model musi otrzymać od człowieka bardzo wyraźne wskazówki, a finalnej oceny trafności przekazu i tak dokonuje człowiek.
2. Ryzyko błędów merytorycznych: Taki „cyfrowy mózg” bywa nazywany autouzupełnianiem na sterydach. Jeśli w danych treningowych występowały pewne nieprawdziwe informacje lub uproszczenia, AI może je powielać. Wygenerowany tekst może zawierać faktyczne błędy, których model nie jest świadomy. Dlatego nie można publikować treści od razu bez sprawdzenia. Weryfikacja treści to konieczny etap – trzeba upewnić się, że dane liczby, nazwy czy twierdzenia podawane przez AI są zgodne z prawdą. Szczególnie istotne jest to przy tekstach specjalistycznych (np. prawo, medycyna, finanse), gdzie nawet drobna nieścisłość mogłaby mieć poważne konsekwencje. AI nie zastąpi tu eksperta, może co najwyżej pomóc zredagować informacje, które dostarczy człowiek po wykonaniu solidnego researchu.
3. Powtarzalność i brak oryginalności: Choć ChatGPT pomaga w wymyślaniu nowych treści, opiera się on na istniejących wzorcach. Jeśli wiele firm zacznie używać podobnych modeli do tworzenia tekstów i bezrefleksyjnie publikować wyniki, w sieci może przybywać podobnie brzmiących, sztampowych artykułów. Pojawia się obawa o zalew treści bez duszy i faktycznej wartości. Nadużywanie AI w tworzeniu treści (np. generowanie całych tekstów bez żadnych poprawek) może prowadzić do ujednolicenia języka i utraty unikalnego głosu marki. Dlatego profesjonaliści przestrzegają: korzystajmy z AI jako bazy, ale wkładajmy w teksty własny styl, wiedzę i doświadczenie. Unikalność i charakter komunikacji – czyli tworzenie unikalnych treści dopasowanych do konkretnej marki czy kampanii – wciąż wymagają zaangażowania człowieka.
4. Potrzeba redakcji i korekty przez człowieka: Jak już wspomniano, nawet najlepszy model językowy nie jest nieomylny. Mogą pojawić się drobne błędy czy nieoptymalne sformułowania, których AI nie wychwyci. Bywa też, że wygenerowany tekst formalnie jest poprawny, ale styl odbiega od przyjętego w danym projekcie. Korekta tekstów wygenerowanych przez ChatGPT przez doświadczonego copywritera to zatem konieczność. W tym etapie poprawia się nie tylko usterki językowe, ale też dostosowuje treść do celu marketingowego – dodaje silniejsze wezwanie do działania, akcentuje emocje w marketingu tam, gdzie chcemy wywołać reakcję u odbiorcy, czy upraszcza zbyt techniczne fragmenty. AI nie ma intuicji ani „wyczucia” języka w kontekście perswazji, dlatego ludzka redakcja jest bezcenna.
5. Ograniczona kreatywność i brak prawdziwych emocji: Choć ChatGPT potrafi pisać ładne zdania, nie odczuwa emocji ani nie ma własnej kreatywnej wizji. Tworzy na bazie tego, co już było. Naprawdę przełomowe, nieszablonowe pomysły nadal rodzą się w ludzkich głowach. Copywriter, znając specyfikę klienta, może celowo złamać pewne schematy, by osiągnąć efekt zaskoczenia – AI z reguły będzie trzymać się utartych szlaków. Podobnie z emocjonalnym wydźwiękiem: model może „udawać”, że pisze emocjonalnie (np. używając wykrzykników, słów nacechowanych pozytywnie lub negatywnie), ale to człowiek decyduje, jakie uczucia i reakcje chce wywołać u odbiorcy. Emocje w marketingu są kluczowe, a AI nie czuje radości, strachu czy potrzeby przynależności – może je tylko imitować na podstawie analizy tekstów napisanych przez ludzi. Dlatego ostateczne szlify, które sprawiają, że tekst naprawdę porusza odbiorcę, muszą pochodzić od człowieka.
6. Kwestie etyczne i transparencja: Warto też wspomnieć o zaufaniu i uczciwości w relacji z klientami. Coraz częściej firmy pytają agencje, czy w swojej pracy korzystają z narzędzi AI typu ChatGPT. Nie ma powodu tego ukrywać – lepiej otwarcie wyjaśnić, w jaki sposób wykorzystujemy sztuczną inteligencję i jakie to daje rezultaty. Profesjonalny copywriter używa AI do wsparcia, ale jednocześnie zapewnia, że każda dostarczona treść jest zweryfikowana, dopasowana do briefu i przeredagowana tak, by była spójna z wizerunkiem marki. Transparentność w tym zakresie buduje zaufanie. AI to po prostu kolejne narzędzie – jak edytor tekstu czy program do sprawdzania pisowni – a nie magiczny przepis na szybki content bez kontroli jakości.
Podsumowując, kluczem jest zachowanie równowagi: czerpać z dobrodziejstw sztucznej inteligencji, ale świadomie omijać jej pułapki. Jak mówi popularne porównanie – traktujmy AI jak pomocnika lub stażystę, który może wiele przygotować, ale potrzebuje nadzoru i instrukcji mentora.
Czy sztuczna inteligencja zastąpi copywriterów?
To pytanie nurtuje wiele osób i regularnie pojawia się w dyskusjach o przyszłości zawodu. Krótka odpowiedź brzmi: nie, sztuczna inteligencja nie zastąpi copywriterów, przynajmniej nie w pełni. Dlaczego? Ponieważ skuteczny marketing opiera się nie tylko na poprawnym składaniu zdań, ale przede wszystkim na strategii, kreatywności i zrozumieniu drugiego człowieka.
ChatGPT i podobne modele są niezwykle pomocne, lecz działają w granicach wyznaczonych przez dostarczone dane. Inteligencja zastąpi copywriterów tylko w zakresie pewnych prostych, powtarzalnych zadań – już teraz AI może samodzielnie wygenerować prosty opis produktu czy krótką notkę prasową, co pokazuje, że tworzenie prostych tekstów to zadanie, z którym maszyna radzi sobie doskonale. Jednak kiedy mówimy o kompleksowej kampanii marketingowej, unikalnym brand story czy tekstach mocno wyróżniających markę na tle konkurencji, rola człowieka pozostaje niezastąpiona.
Doświadczony copywriter wnosi do pracy elementy, których maszynie brak: prawdziwe zrozumienie potrzeb klienta (wynikające z rozmów, relacji, doświadczeń), umiejętność zadawania właściwych pytań przed pisaniem, zdolność czytania między wierszami briefu. Co więcej, copywriterzy to często także strategzy treści – potrafią wymyślić koncepcję kreatywną, która spaja przekaz na wielu kanałach, coś wykraczającego poza sam tekst (np. pomysł na slogan, który staje się częścią tożsamości marki). AI tego nie stworzy od siebie.
Należy więc patrzeć na AI jak na nowoczesne narzędzie, które zwiększa możliwości twórców treści, a nie jak na konkurenta odbierającego im pracę. Historia technologii pokazuje, że nowe wynalazki często automatyzują pewne czynności, ale jednocześnie tworzą zapotrzebowanie na nowe umiejętności. Podobnie tutaj – rośnie znaczenie umiejętności formułowania skutecznych poleceń dla AI (tzw. prompt engineering), umiejętności syntezy informacji wygenerowanych przez maszynę oraz etycznego i kreatywnego wykorzystywania jej w pracy. Można powiedzieć, że zawód copywritera ewoluuje, ale sztuczna inteligencja w copywritingu to szansa na większą kreatywność i efektywność, a nie zagrożenie dla tej profesji.
Podsumowanie
ChatGPT w copywritingu to dziś realne i praktyczne wsparcie przy tworzeniu treści. W naszej codziennej pracy copywritera traktujemy go jak pomocnika – pomaga szybciej zebrać informacje, podsuwa pomysły, przyspiesza pisanie pierwszych szkiców i dba o pewne techniczne aspekty tekstu. Dzięki temu możemy dostarczyć klientom wysokiej jakości content szybciej i często mniejszym kosztem.
Najważniejsze jednak jest to, że nad wszystkim czuwa człowiek – doświadczony copywriter, który nadaje wygenerowanym treściom ostateczny kształt. To on dba o tworzenie unikalnych treści idealnie dopasowanych do marki, wprowadza emocje w marketingu, buduje narrację i sprawdza każdy szczegół. Wykorzystywać sztuczną inteligencję należy z głową: jako narzędzie do generowania pomysłów, przyspieszania pracy i optymalizacji treści, ale zawsze z zachowaniem kontroli nad jakością i przekazem.
Dla właścicieli firm i przedsiębiorców oznacza to, że otrzymują to, co najlepsze z obu światów – szybkość i efektywność zapewnianą przez AI oraz kreatywność, personalizację i rzetelność gwarantowaną przez człowieka.
Grafika: https://unsplash.com/@boliviainteligente